Link 09.11.2009 :: 11:06 Komentuj (0)
przecież jesteśmy tacy młodzi, tacy młodzi



pieśń dobrych życzeń :)
dedykowałam sobie wczoraj i grała specjalnie dla mnie.
a dobrych życzeń było dużo już w intensywny sobotni wieczór. i choć z racji tego, że jestem znów o rok bardziej dorosła, zaczynam zauważać pewne ubytki kondycyjne, nie zamierzam wyrzekać się jeszcze płochych zabaw i aktywnego świętowania.
skoro planety szaleją (a są w końcu dość stare), to i ja mogę. :)



Link 05.09.2009 :: 01:53 Komentuj (3)
halucynacje, w których jesteś kimś zupełnie innym

0;" >



Jakoś już tak mam, że kiedy pojawia się wątek: "Chyba trzeba coś zmienic", jako pierwsze przychodzi mi na myśl: "Może włosy?"...



Link 30.08.2009 :: 12:59 Komentuj (1)
good morning

Photobucket

moja kotka też lubi czasem zajrzec na portale spolecznościowe


taki raczej spokojny weekend. odpoczywam, staram się jeszcze nacieszyc pełnią lata. odsuwam myśl o jesieni, (która kiedyś tam nadejdzie, ale jeszcze nie teraz), bo myśl ta napełnia mnie lekkim niepokojem. a po co się niepokoic na zapas?
tym bardziej że są niepokoje bieżące. lista spraw do załatwienia jakoś się nie skraca. powtarzając kolejny raz "musiny sie jakoś spotkac", zastanawiam się, czy jeszcze w to wierzymy. stan mojego budżetu budzi głęboki niesmak. ciągle coś się psuje i trzeba to jakoś ogarniac. i w ogole dziwne to lato. nie wiem, co myślec o niektórych snach. o rzeczach, które robię jednego dnia, a następnego wydają mi sie dziwne, postanawiam nie myślec.

na szczęście jest dużo dobrej muzyki. i są dźwigi nad stadionem, które oglądam z okien autobusu. i takie wieczory, jak z O., która dzwoni, że może by wpadła, przynosi łososia ("jakoś tak zgłodniałam"), a kiedy jemy i rozmawiamy o wszystkim, nagle mówi: "Jak ja cię lubię".
:)




Link 04.08.2009 :: 03:46 Komentuj (6)
blue skies

Kiedy nie można wyjechać dalej i na dłużej, wystarczyć musi lato w mieście.

-->http://www.youtube.com/watch?v=E6cZKcRhQes

piknik psy kadr

Piknik w Parku Skaryszewskim. Psy nie moje, ale zaprzyjaźnione.
(fot. Olga)


A wieczorem można przemierzać miasto rowerem i obserwować nocne życie różnych okolic. Albo kontemplować dźwigi nad stadionem.

Photobucket

Widok od strony Pragi.







Link 02.08.2009 :: 04:29 Komentuj (0)
65.

Photobucket

Kopiec Powstania

Photobucket


Nie wiedziałeś, że dłoń, którą uczyłeś śpiewać,
potrafi nienawidzić i pięścią grubieć pełną (...)



Nawet jeśli ogólnie jest trochę pompatycznie, dla mnie to temat niezmiennie poruszający. Nie tylko pierwszego.


*wystąpił Gajcy








Link 28.07.2009 :: 00:24 Komentuj (0)
replay



I like baseball, movies, good clothes, whiskey, fast cars... and you. What else you need to know?


lubię tę pieśń, filmy o czarujących przestępcach, dźwigi i nocne spacery po mieście.


Link 19.07.2009 :: 17:39 Komentuj (1)
blues & the city



and I wonder what makes me stay


~*~
wczoraj:

Refleksja poranna:
"Właściwie kto powiedział, że nie jada się lodów na śniadanie?"

Potem zakupy na bazarku:
- karma dla kota
- pomidory
- czereśnie
- pomidory na sos
- czereśnie na placek
- pieczywo
- morele


Link 24.06.2009 :: 01:55 Komentuj (0)
noc czerwcowa



piosenka okolicznościowa taka

może od poszukiwania kwiatu paproci w najkrótszą noc wcale nie tak daleko do herbatki z Szalonym Kapelusznikiem i resztą.

~*~
Uciekałam przed burzą z Mokotowa na drugą stronę Wisły. Dogoniła mnie na Pradze, ale udało się przeczekać przy białej herbacie i nierobótkach. Potem z powrotem przez most na koncert. To był chyba szamański koncert. Jakoś wpasował się w aktualną moją atmosferę i zagadał do mnie. To jeden z tych momentów, kiedy myślę, że przecież my music set me free ...

~*~
Wracając, spotykam na przystanku O. i J. W tramwaju O. mówi do mnie:
-Jak masz trochę wolnego czasu, to napisz kryminał, którego akcja toczy się we Lwowie albo w Wilnie...





Link 23.06.2009 :: 02:39 Komentuj (0)
rozstroje

zaspałam. z okazji deszczu był korek. w tramwaju trafiłam na wagon z kloszardem, roztaczającym oczywiście charakterystyczną woń.
ulica O., którą chodzę z przystanku do pracy, charakteryzuje się tym, że ciągle leżą na niej trupy gołębi. nie wiem, czy grasują tam demony albo jakiś rytualny ptasi morderca, czy chodzi o brak progów zwalniających na jezdni... w każdym razie te ptasie truchła leżą tak i nikt ich nie usuwa, co najwyżej dochodzą nowe. dziś właśnie doszły nowe, w tym na jednym żerował gawron, bardzo ożywiony dla odmiany.
tak, wiem, samo życie, natura itd.
po południu już tamtędy nie poszłam.

wieczorem podstępnie naszedł mnie nastrój z rodzaju "wszystko runie już niedługo" oraz mętne myśli o kryzysach i katastrofach.
to chyba ten zimny czerwiec czy coś. bo przecież i tak ogólnie wiadomo, że należy spodziewać się...

~*~
Joanna completed the quiz "Jak bardzo nie ogarniasz kuwety? " with the result RZECZYWISTOSC CIE CZASEM ZASKAKUJE.
Nie unikasz ludzi ani wydarzen ...mimo wszystko starasz sie zrozumiec . Wytrwale dobrniesz do konca programu "rozmowy w toku" z koncowa refleksja " o cos musialo chodzic" Ufasz ludziom i wierzysz , ze zawsze kiedy "nie ogarniasz" znajdzie sie drugi ktos , kto nie ogarnia rownie mocno jak ty a wtedy znormalizujesz sie na tle grupy i utwierdzisz w przekonaniu , ze kuweta to jednak przyjazne , znajome i bezpieczne miejsce. Don't worry - You are One Of Us ! :P.

~*~

i jakoś tak może na pocieszenie:

Alice had been looking over his shoulder with some curiosity. `What a funny watch!' she remarked. `It tells the day of the month, and doesn't tell what o'clock it is!'
`Why should it?' muttered the Hatter. `Does your watch tell you what year it is?'
`Of course not,' Alice replied very readily: `but that's because it stays the same year for such a long time together.'
`Which is just the case with mine,' said the Hatter.
Alice felt dreadfully puzzled. The Hatter's remark seemed to have no sort of meaning in it, and yet it was certainly English. `I don't quite understand you,' she said, as politely as she could.
`The Dormouse is asleep again,' said the Hatter, and he poured a little hot tea upon its nose.




The Mad Hatter


"wszystko runie już niedługo, ale jeszcze trochę czasu" ?


*wystąpili: Lewis Carroll (za:
Alice's Adventures in Wonderland )
Johnny Depp jako The Mad Hatter / Alice in Wonderland 2010
(za dziennik.pl )


Link 20.06.2009 :: 14:26 Komentuj (0)
nic nie muszę

bo to jest taki dzień, że wstaję bliżej już południa i nucę tango. potem przypominam sobie o tych wszystkich intensywnych planach na sobotę i myślę: "a właściwie... skoro i tak nie dam rady być wszędzie, to mogę równie dobrze nie być nigdzie".





~*~
głęboki oddech i powtarzam: "be patient"


archives

2009
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
2009
2009


oni

to Celiny cień
piękny dwudziestoletni
zjawia się i znika
cyberkotka
słynny lewacki młodziak
rozważania lepszę i głębszę
w przerwach podróżuje
justwitch project
podobno jest internetem
dyskretny urok inspektora


priv

GG: 10566647

Layout by Zjfk for Layout4you